Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masa Krytyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masa Krytyczna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 grudnia 2013

Bydgoskie inwestycje 2013 - jakie były?

   Święta, święta, a po świętach Masa Krytyczna. Tym razem pod hasłem "Rowerem po mieście - bydgoskie inwestycje 2013" rowerzyści ostatni raz w tym roku przejadą ulicami naszego miasta. 27 grudnia 2013 roku o godzinie 18.00 spod hali "Łuczniczka" wystartują, a przejazd zakończą na Starym Rynku. Koniec roku to zawsze czas podsumowań, więc z pewnością nie zabraknie refleksji nad tematem przewodnim przejazdu - czy dobre czy złe były tegoroczne inwestycje w rozwój infrastruktury rowerowej w Bydgoszczy.

czwartek, 28 listopada 2013

Rowery na ulicę, a ścieżki do lasu!


W ostatni piątek miesiąca listopada, czyli już jutro o godzinie 18.00. Masa Krytyczna przejedzie trasą: HSW Łuczniczka – Toruńska, Most Pomorski, Jagiellońska, Łużycka, Skłodowskiej-Curie, Sportowa, Chopina, Sieńki, Ogińskiego, Powstańców Wielkopolskich, Paderewskiego, Chodkiewicza, Niemcewicza, Zamoyskiego, 20 Stycznia 1920 Roku, Mickiewicza, Gdańska (kontrapas), Dworcowa, Matejki, Śniadeckich, Plac Piastowski, Chrobrego, Sowińskiego, Sobieskiego, Dworcowa, Królowej Jadwigi, Focha, Jagiellońska, Bernardyńska, Plac Kościeleckich, Długa, Jana Kazimierza, Stary Rynek.

Przed przejazdem będę zbierać nakrętki dla Fabiana!

czwartek, 24 października 2013

Halloweenowa Masa Krytyczna

Plakat BMK, twórca: Mała Mi
   Zbliża się koniec października, a wraz z nim Halloween. Straszne duchy, wampiry, czarownice, a może i wilkołaki będzie można spotkać na przejeździe Bydgoskiej Masy Krytycznej. Przejazd tradycyjnie rozpocznie się w piątek, 25 października o godzinie 18.00 przy hali „Łuczniczka”. 
   Jednak to nie jedyna atrakcja jaka czeka rowerzystów tego dnia. Jeśli Halloween to oczywiście wampiry, a jak wampiry to krew! Już od godziny 9.00 będzie można ją oddawać przy ulicy Kraszewskiego 1 w krwiobusie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa i to aż do godziny 14. Każda osoba, która odda krew otrzyma słodki upominek. Przed samym przejazdem odbędzie się zbiórka nakrętek na rehabilitację Fabiana, a także akcja „Bądź widoczny, bądź bezpieczny”, którą prowadzi firma Horus. Każdy to weźmie udział w przejeździe otrzyma odblaskowe naklejki, które mogą polepszyć widoczność roweru na drodze. 
   Przejazd zabezpieczony przez policję, zakończy się na Starym Rynku, gdzie rowerzyści będą mogli zaprezentować swoje halloweenowe przebrania i wygrać cenne nagrody.
  Nie zapomnijcie zabrać lampek rowerowych oraz strasznego przebrania! Do zobaczenia na Bydgoskiej Masie Krytycznej!


środa, 24 kwietnia 2013

Rowerzyści znów na kontrapasie

   Tradycyjnie spod hali „Łuczniczka”, w ostatni piątek miesiąca, czyli 26 kwietnia, o godzinie 18 ruszy Bydgoska Masa Krytyczna. Tym razem rowerzyści chcą pokazać i przypomnieć jak prawidłowo poruszać się po jedynym w mieście kontrapasie, którego ponowne otwarcie nastąpiło 15 kwietnia. „Po kilku miesiącach negocjacji, długich rozmów, a nawet liczeniu samochodów w kilkunastodniowym mrozie, zapadła decyzja o otwarciu kontrapasa na ulicy Gdańskiej w wersji całorocznej. Najbliższa Bydgoska Masa Krytyczna będzie praktycznym testem dla tego rozwiązania.” – mówią organizatorzy.
   Kwietniowa masa zakończy się ogniskiem w Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku, gdzie będzie można upiec przyniesione przez siebie kiełbaski, ziemniaczki lub inne przysmaki. W Myślęcinku, po przejeździe będzie także możliwość zdobycia gadżetów rowerowych w konkursach, z pewnością nie zabraknie także pamiątkowych szprychówek.
Trasa przejazdu: Toruńska, Bernardyńska, 3 maja, Stanisława Staszica, Mikołaja Kopernika, Aleja Ossolińskich, Aleje Adama Mickiewicza, Gdańska, Dworcowa, Warmińskiego, Focha, Królowej Jadwigi, Warszawska, Zygmunta Augusta, Zaświat, Powstańców Warszawy, Gdańska, Rekreacyjna, Hipiczna, LPKiW.

czwartek, 28 marca 2013

Wielkanocna Masa Krytyczna

Plakat promujący przejazd, projekt: Mała Mi
   Od tygodnia mamy już kalendarzową wiosnę, mimo że termometr wskazuje temperatury ujemne, a pierwsze kwiatki chowają się jeszcze pod warstwą śniegu. Pomimo takich okoliczności przyrody, już jutro (29.03.2013) czeka nas pierwsza w tym roku wiosenna Masa Krytyczna, która ruszy o godzinie 18.00 z hali sportowo-widowiskowej „Łuczniczka”. Z racji przypadających już wkrótce świąt Wielkanocnych, właśnie pod takim hasłem rowerzyści przejadą ulicami: Toruńską, Mostem Pomorskim, Fordońską, Gajową, Powstańców Wielkopolskich, Wyszyńskiego, Modrzewiową, Gdańską, Kamienną, Sułkowskiego, Ogińskiego, ponownie Aleją Powstańców Wielkopolskich do Alei Ossolińskich, następnie Piotrowskiego, Jagiellońską, 19 marca 1981 roku, Parkową i Gdańską do Domu Mody Drukarnia, przed którą nastąpi zakończenie przejazdu. 

   Z uwagi na trwający w kościele katolickim Wielki Tydzień i przypadający na ostatni piątek miesiąca - Wielki Piątek, aby nie urazić uczuć religijnych osób, które będą mijać rowerzyści, podczas przejazdu nie będzie odtwarzana muzyka, co oznacza, że nie będzie przyczepki muzycznej.

Planowany przebieg trasy:

niedziela, 27 stycznia 2013

Urodzinowy przejazd Bydgoskiej Masy Krytycznej

   Ciastka, nagrody, szprychówki, uśmiechy i pamiątkowe zdjęcia - wszystko to czekało na wytrwałych rowerzystów, którym udało się dojechać z Łuczniczki na Stary Rynek z okazji 9 lat Bydgoskiej Masy Krytycznej. Mimo nie sprzyjającej pogody na starcie pojawiło się około 50 rowerzystów, którzy mimo chłodu i zimna przejechali około 14 kilometrową trasę, śladami pierwszego przejazdu Masy Krytycznej.

   Zdjęcia dzięki uprzejmości Krzysztofa M. jego autorstwa. Więcej zdjęć z tego wydarzenia dostępnych na: http://picasaweb.google.com/110993858410571694959/9LatBydgoskiejMasyKrytycznej

środa, 23 stycznia 2013

9 urodziny Bydgoskiej Masy Krytycznej


   Bydgoska Masa Krytyczna zaprasza na świętowanie swoich  dziewiątych urodzin. Jubileuszowy przejazd odbędzie się w najbliższy piątek 25 stycznia o godzinie 18.00 sprzed hali „Łuczniczka”. Rowerzyści, mimo śniegu i mrozu, zamierzają przejechać trasą zbliżoną do pierwszej Masy.
   „Te dziewięć lat pozwoliło na zbudowanie silnego ruchu społecznego, który jest wyrazem naszych potrzeb i coraz bardziej donośniejszym głosem, zauważalnym dla opinii publicznej. Wciąż jest jednak wiele do zrobienia, wciąż dla wielu osób korzystających z roweru jesteśmy nieznanym zjawiskiem, wciąż pozostaje wiele osób, które chcemy przekonać do rowerowego stylu życia.”  - zapowiadają organizatorzy przejazdu.
   To właśnie w styczniu 2004 roku na ulice bydgoskich ulic wyjechała grupa znajomych, którzy uwielbiali rowerowe wojaże. A ponieważ jazdą na rowerze bardzo łatwo się „zarazić”, znajomi zaprosili znajomych, Ci następni - kolejnych i tak przez te dziewięć lat Masę Krytyczną w Bydgoszczy współtworzyło kilka tysięcy osób, które z zapałem i uśmiechem na ustach propagowały poruszanie się na jednośladach.
   Aby świętować z rowerzystami dziewiąte urodziny, wystarczy przyjechać w ostatni piątek miesiąca stycznia pod halę „Łuczniczka”. Uroczyste zakończenie przejazdu, wraz z konkursami i rozdaniem nagród odbędzie się na Starym Rynku.

czwartek, 27 grudnia 2012

W poszukiwaniu zaginionych pieniędzy

   Ostatnie dni grudnia sprzyjają refleksji, robieniu zestawień i podsumowań dotyczących całego mijającego roku. Dlatego właśnie teraz, działaniom bydgoskich władz postanowili przyjrzeć się rowerzyści ze Stowarzyszenia Bydgoska Masa Krytyczna. Niestety, wyciągnięte przez nich wnioski nie są optymistyczne.
   Rok 2012 zapoczątkowała zapowiedź rekordowych inwestycji dotyczących infrastruktury rowerowej w Bydgoszczy. Pierwszy raz powstał „budżet rowerowy”, który wyniósł 12 milionów złotych. Była to kwota oszałamiająca i zapowiadała przełom w udoskonalaniu przestrzeni miejskiej pod względem dostosowania jej dla potrzeb mieszkańców, którzy co dzień poruszają się rowerem.
   Już w kwietniu 2012 roku, po konsultacji z rowerzystami, ratusz ogłosił listę planowych inwestycji na bieżący rok. Znalazło się na niej 9 pozycji, wraz z dwoma rezerwowymi. Były to między innymi prace na ulicy Szubińskiej, Koronowskiej, Gdańskiej czy Jeździeckiej. Dodatkowo zapowiedziano budowę drogi rowerowej łączącej Fordon z Myślęcinkiem przez las Gdański za kwotę ponad 6 milionów złotych, która miała zostać wsparta środkami z Unii Europejskiej.
   Bydgoscy rowerzyści zwracają jednak uwagę, że wiele z zapowiadanych inwestycji nie została zrealizowana z godnie z początkowymi zapowiedziami lub nie została zrealizowana w ogóle. Mowa tutaj o wspomnianej wcześniej trasie Fordon – Myślęcinek, której budowa pochłonęła jedynie 2,5 miliona złotych. Zaoszczędzona kwota, nie została jednak przeznaczona na żaden inny cel. Można też wspomnieć o kontrowersyjnym kontrapasie. Początkowo nie udało się wyłonić w dwóch konkursach żadnego przedsiębiorstwa, które mogłoby zrealizować prace, gdyż nikt nie stanął do przetargu. Spowodowało to obsunięcie czasowe realizacji zadania. Jednak gdy już kontrapas powstał, w skutek protestów kupców, został on w krótkim czasie zamknięty. 
   Stowarzyszenie mówi władzom „sprawdzam!” i zapowiada poszukiwanie zaginionych, niewykorzystanych na inwestycję pieniędzy. Grudniowa Masa Krytyczna ma zapoczątkować ten proces. - Chcemy w ten sposób zwrócić uwagę na wydatkowanie pieniędzy przez nasz samorząd i planowanie inwestycji, które jak już widać, pozostawia wiele do życzenia – mówią członkowie Stowarzyszenia Bydgoska Masa Krytyczna. 
   Masa Krytyczna odbędzie się w ostatni piątek miesiąca, czyli 28 grudnia o godzinie 18.00 przy hali „Łuczniczka”. 
   Trasa prowadzić będzie od Hali Sportowo – Widowiskowej "Łuczniczka", a następnie: Toruńską, Bernardyńską, Jagiellońską, Focha, Kruszwicką, Grudziądzką, Wały Jagiellońskie, Bernardyńską, Jagiellońską, mostem Pomorskim  i ponownie Toruńską, przez rondo Bernardyńskie i Wały Jagiellońskie do Jana Kazimierza i Starego Rynku, gdzie nastąpi zakończenie przejazdu.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Podróżuj rowerem przez cały rok, czyli listopadowa Masa Krytyczna

Autor plakatu: Mała Mi
   Robi się coraz chłodniej, a zmrok zapada szybciej. Nie ma wątpliwości, że jesień zagościła już na stałe w codziennej aurze. Ale czy to koniec jazdy na jednośladach? Bydgoska Masa Krytyczna chce pokazać wszystkim w mieście, że nie istnieje takie pojęcie jak „sezon rowerowy”, gdyż jeździć rowerem można przez cały rok.
   Zamiast śpiewać „Stary niedźwiedź mocno śpi…” lepiej wsiąść na rower 30 listopada i ruszyć o godzinie 18.00 z parkingu hali sportowo-widowiskowej „Łuczniczka”. Trzeba jednak pamiętać, że w jesienne dni należy ubrać się w odpowiednio ciepły strój. Przydadzą się też z pewnością rękawiczki. Ponieważ słońce zachodzi szybciej, bezwzględnie trzeba pamiętać o dobrym oświetleniu rowerowym, zgodnym z przepisami Prawa o Ruchu Drogowym. Należy z przodu mieć umieszczone światło białe, a także odblask barwy białej. Z tyłu musi znajdować się światło czerwone, a także czerwony odblask. Na kołach powinny również znajdować się odblaski. Poprawi to widoczność, a co za tym idzie także i bezpieczeństwo. Na drodze należy pamiętać o zadbaniu o siebie, ale także o innych uczestników ruchu.
   Bydgoska Masa Krytyczna podczas tego przejazdu chce udowodnić, że także zimą rower jest doskonałym środkiem transportu, a rowerzyści w chłodne dni nie chowają się w domu, lecz również wyjeżdżają na ulicę. Dlatego przygotowana dla nich infrastruktura, nie może być sezonowo otwierana, a na czas zimy przystosowywana dla samochodów, o co postulują kupcy z ulicy Gdańskiej, na której w tym roku został utworzony pierwszy w mieście kontrapas.
   Rowerzyści ruszają z hali „Łuczniczka” i przejadą ulicami: Toruńską, Władysława Bełzy, Alejami Wojska Polskiego, K.K. Baczyńskiego, Kapuściskami, Alejami Planu 6-letniego, ponownie Alejami Wojska Polskiego do Szpitalnej, dalej ulicą Glinki, Magnuszewską, Alejami Wojska Polskiego, Kujawską, przez rondo Bernardyńskie do Wałów Jagiellońskich oraz ulicą Jana Kazimierza do Starego Rynku, gdzie nastąpi zakończenie przejazdu.
   Nie śpimy! Na rowerze jeździmy!

sobota, 1 września 2012

Biała Masa Krytyczna przejechała ulicami Bydgoszczy

   Wczoraj (31 sierpnia 2012) Bydgoska Masa Krytyczna przejechała ulicami miasta, by w pewien szczególny sposób podziękować i upamiętnić Adama Sztejkę, inicjatora comiesięcznych przejazdów rowerowych. Adam został potrącony przez pijanego kierowcę podczas powrotu z Ósmej Masy, a na jego cześć co roku organizowane są Białe Masy Krytyczne. Rowerzyści przejechali w białych koszulkach trasę między halą widowiskowo - sportową "Łuczniczka", a miejscem tragicznego zdarzenia przy Szosie Gdańskiej. Uczestnicy upamiętnili Adama Sztejkę minutą ciszy, po której nastąpiły oklaski. Słychać było także dzwonki rowerowe. Po tym wzruszającym momencie, pod krzyżem zabłysły światła zniczy.

czwartek, 30 sierpnia 2012

Biała Masa ku pamięci

    Sierpniowa Bydgoska Masa Krytyczna co roku, od ośmiu lat jest wyjątkowym przejazdem rowerowym. Uczestnicy ubierają białe koszulki i jadą wyznaczoną trasą, ku pamięci tragicznie zmarłego Adama Sztejki. To właśnie on jako pierwszy wraz z grupą przyjaciół przejechał w pierwszej Bydgoskiej Masie Krytycznej, współtworzył i organizował, zawsze w ostatni piątek miesiąca manifestację rowerzystów na miejskich ulicach. Niestety podczas powrotu z Ósmej Masy Krytycznej, która odbyła się 27 sierpnia 2004 roku, wydarzył się tragiczny wypadek. Rowerzyści poruszali się Szosą Gdańską w kierunku miasta. W ostatniego z grupy – Adama uderzył samochód, prowadzony przez pijanego kierowcę. Cyklista z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Niestety 9 września, w wieku 25 lat, Adam Sztejka zmarł.
    Jutro, 31 sierpnia 2012 roku o godzinie 18.00 spod hali sportowo – widowiskowej „Łuczniczka” ruszy Biała Masa Krytyczna, a zakończy się w miejscu tragicznego zdarzenia. Organizatorzy proszą uczestników o przyjechanie w białych koszulkach oraz zabranie znicza, by zapalić symboliczne światełko dla Adama. To także dzięki niemu, co miesiąc rowerzyści mogą manifestować swoją obecność w ruchu miejskim. Warto więc ubrać biały t-shirt, schować do plecaka czy koszyka znicz i ruszyć jutro w trasę wraz z innymi rowerzystami.
Masa przejedzie 13,5 km trasą, dostępną po kliknięciu w: link

wtorek, 24 lipca 2012

Kobiety na rowery!

   Bydgoska Masa Krytyczna zaprasza szczególnie Panie na rowerowy przejazd ulicami miasta. W piątek 27 lipca o godzinie 18.00 spod hali sportowo – widowiskowej „Łuczniczka” ruszy Kobieca Masa Krytyczna. Mimo iż dedykowana jest ona damom, mile widziani są wszyscy rowerzyści bez względu na płeć i wiek.
   Tym razem to kobiety wzięły się za organizację rowerowego przejazdu, aby zachęcić wszystkie Bydgoszczanki do jazdy rowerem. Na damce, holenderce, składaku, trekkingu czy rowerze górskim, można także dobrze wyglądać. Organizatorzy chcą zachęcić Panie do ukazania, poprzez wystrój roweru i ubiór, swojej wyjątkowej osobowości podczas przejazdu przez ulice miasta. Najoryginalniejsze stroje zostaną nagrodzone. Przy ognisku odbędzie się jeszcze więcej konkursów, będzie można otrzymać szprychówkę, więc tego dnia czeka na wszystkich uczestników moc niespodzianek. Wygrać będzie można zarówno rowerowe gadżety jak i karnety na fitness, spa czy na zabiegi fryzjerskie i kosmetyczne. Celem przejazdu jest pokazanie, szczególnie Paniom, że jazda na rowerze jest bardzo przyjemna, przynosi wiele radości, a przy tym poprawia kondycję fizyczną i zdrowie.
   Hasłem zachęcającym do uczestnictwa w przejeździe są słowa Susan B. Anthony (działaczki na rzecz uzyskania przez kobiety prawa do głosowania): „Powiem wam, co sądzę o jeździe rowerem. Myślę, że rower zrobił więcej dla emancypacji kobiet, niż jakakolwiek inna rzecz na świecie. Przepełnia mnie radość za każdym razem, gdy widzę kobietę jadąca na rowerze. To obraz nieskrępowanej kobiecości. Rower obdarzył kobietę uczuciem niezależności, samodzielności i wolności.”
   Przejazd zabezpieczony przez policję przejedzie ulicami: Toruńską przez rondo Bernardyńskie do Wałów Jagiellońskich, następnie Jana Kazimierza, przez Stary Rynek, Niedźwiedzią i Ku Młynom. Potem objeżdżając Wyspę Młyńską ulicą Mennica do mostu Solidarności, Focha, Jagiellońską, rondo Jagiellońskie i ponownie po drugiej stronie ulicy Jagiellońskiej do Gdańskiej. Później Krasińskiego, Markwarta, Alejami Ossolińskich, Mickiewicza,  20 stycznia 1920 roku, Słowackiego i ponownie Gdańską aż do Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku, gdzie na uczestników czekać będzie ognisko.

czwartek, 7 czerwca 2012

"Uwielbiam jeździć rowerem" - wywiad z Wojciechem Bulandą

Wywiad z Wojciechem Bulandą – prezesem Stowarzyszenia Bydgoska Masa Krytyczna

Jak ocenia Pan stan infrastruktury rowerowej w Bydgoszczy?
Stan Bydgoskiej infrastruktury jest naprawdę bardzo zły i to pod każdym względem. Po pierwsze łączna długość dróg rowerowych w naszym mieście jest niewielka i wynosi około 40 kilometrów. Wbrew pozorom nie jest to wynik, którym należało by się chwalić. Nie chciałbym porównywać Bydgoszczy do Kopenhagi czy Berlina, które posiadają setki kilometrów dróg rowerowych, ale wystarczy spojrzeć na dane dotyczące ilości utwardzonych ulic w naszym mieście i łatwo zauważymy dysproporcję. Warto zadać sobie pytanie dlaczego tak jest skoro budowa dróg dla rowerów jest o wiele tańsza niż dróg dla samochodów? Kolejną sprawą jest jakość dróg rowerowych, które już istnieją.Trasy te w większości przypadków nie spełniają podstawowych wymagań dla dróg rowerowych. Na każdym kroku spotykamy wiele uchybień konstrukcyjnych takich jak: brak zachowania skrajni czy wysokie krawężniki przy przejazdach. Dodatkowo drogi takie są w bardzo złym stanie technicznym. Najczęściej są pełne nierówności i zbudowane z kostki polbrukowej, która się „rozjeżdża”.
Nowo powstające odcinki nie są w cale lepsze, od tych wybudowanych parę lat temu. Niedawno udało się wywalczyć zaprzestanie stosowania kostki i zastąpienia jej asfaltem co powinno podnieść komfort poruszania się rowerem, jednak nowe drogi nadal są pełne uchybień takich jak ich złe poprowadzenie w topografii miasta co zmusza rowerzystów do nadkładania drogi.
Ostatnią sprawą jaką można zarzucić bydgoskim drogom dla rowerów jest brak spójności. Drogi dla rowerów najczęściej prowadzą "znikąd donikąd" i nie tworzą spójnej sieci drogowej, a to minus.

Jak rozpoczęła się działalność Stowarzyszenia? Czy to Pan podjął taką decyzję o utworzeniu go czy ktoś inny? Jak to się zaczęło?
Rozpoczęcie działalności Stowarzyszenia związane było z potrzebą organizacji profesjonalnych, zalegalizowanych przejazdów Masy Krytycznej. Wszyscy dobrze zdawali sobie sprawę, że pojedyncza osoba nie jest w stanie wziąć na siebie odpowiedzialności i realizacji takiego przedsięwzięcia. Dlatego też zapadła decyzja organizacji Stowarzyszenia. Po kilku miesiącach „nauki” nad organizacją przejazdów, Stowarzyszenie podjęło się rozszerzania sfer swojej działalności między innymi poprzez dialog z władzami miasta na temat przyszłości bydgoskiej infrastruktury rowerowej.

Czy zamierza Pan w przyszłości kandydować ponownie na funkcję prezesa?
Nad tym się jeszcze nie zastanawiałem. Moja ewentualna ponowna kandydatura będzie uzależniona od aktywności osób chcących działać w Stowarzyszeniu dla dobra bydgoskich rowerzystów.

Co udało się już osiągnąć w mieście dzięki działalności Stowarzyszenia BMK?
Całkiem sporo. Chyba głównym osiągnięciem jest propagowanie ruchu rowerowego w mieście oraz zapisanie się przejazdu Masy Krytycznej w tradycji bydgoskich ulic. Dzięki temu włodarze jak i mieszkańcy miasta co miesiąc mogą sobie przypomnieć o tym, że rowerzyści poruszają się po naszym mieście.
Do osiągnięć Stowarzyszenia można dopisać dużą liczbę pism, w których wypowiadaliśmy się na temat stanu bydgoskiej infrastruktury rowerowej, tworzenia i realizacji nowych projektów, itp. Stowarzyszenie organizuje również wiele imprez dodatkowych takich jak Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu czy Święto Cykliczne.

Czy Stowarzyszenie współpracuje również z innymi Stowarzyszeniami? Jak układa się ta współpraca?
Stowarzyszenie przede wszystkich współpracuje na polu międzymiastowym ze Stowarzyszeniem Miasta dla Rowerów do którego należy. Oprócz tego współpracujemy bezpośrednio ze Stowarzyszeniami z innych miast w tym z Torunia, Gdańska, Szczecina, Łodzi, Lublina, Warszawy, Wrocławia i wielu innych.
Na polu lokalnym współpracujemy ze wszystkimi organizacjami rowerowymi z naszego miasta.

Czy rower to dla Pana środek transportu czy rekreacji?
Jedno i drugie. Obecnie w związku z dość licznymi zajęciami, czyli łączenia pracy ze studiowaniem, rower jest dla mnie głównie środkiem transportu w mieście. Jednak staram się również w wolnych chwilach oderwać się od miejskiej ulicy i przejechać się gdzieś właśnie w celach rekreacyjnych.

Gdzie lubi Pan jeździć rowerem? Ma Pan jakieś swoje ulubione miejsca?
Rowerem przede wszystkim lubię jeździć w górach. Staram się co roku tam jeździć i zabieram ze sobą swój rower. Moim ulubionym miejscem do jazdy rowerem górskim są rejony Starego Sącza zlokalizowane w Beskidzie Sądeckim. Za to w regionie praktycznie wszędzie jeździ mi się bardzo dobrze, jednak przez wzgląd na moją Sympatię moim preferowany kierunkiem jest Sępólno Krajeńskie, gdyż często jeżdżę ją odwiedzać. W mieście oczywiście najlepiej czas pędzam w Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku.

Jaki jest Pana ulubiony rower do jazdy? Miejski, szosowy, a może mtb?
Uwielbiam jeździć na wszystkich rodzajach rowerów. W góry oczywiście najbardziej pasuje mi rower górski, którym mogę zdobywać naprawdę wysokie szczyty. Właśnie w górach rower typu MTB spisuje się najlepiej, co polecam sprawdzić osobiście.
Rower szosowy natomiast bardzo odpowiada mi, gdy wybieram się szosą właśnie do Sępólna Krajeńskiego. Dzięki temu pokonanie 60 kilometrów zajmuje mi tylko 2 godzin, a przyjemność z jazdy jest bardzo duża.
Ostatni z typów rowerów przeze mnie używanych tj. rower miejski bardzo cenię w mieście. Dzięki jego konstrukcji siedzę pewnie i stabilnie, widzę co dzieje się wokół mnie, a do tego na bagażniku mogę przewieść zakupy czy książki na uczelnię.

Dziękuję bardzo za rozmowę.
Również dziękuję za zaproszenie do wywiadu.

Wojciech Bulanda po przejeździe Bydgoskiej Masy Krytycznej fot. April

środa, 16 maja 2012

100 przejazd Masy Krytycznej

Plakat Masy Krytycznej; twórca: Mała Mi
     Bydgoska Masa Krytyczna zaprasza wszystkich miłośników rowerów na setny przejazd ulicami Bydgoszczy. W piątek 27 kwietnia o godzinie 18.00 ruszy korowód rowerzystów spod hali sportowo – widowiskowej „Łuczniczka”.
     Organizatorzy zaplanowali dla uczestników wiele atrakcji. – Na mecie przejazdu, który zaplanowany jest w Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku, zaplanowane jest ognisko, gdzie każdy z uczestników będzie mógł zjeść ciepłą kiełbaskę – mówi Wojciech Bulanda prezes Stowarzyszenia Bydgoska Masa Krytyczna. Poza gorącym posiłkiem uczestnicy będą mogli skosztować również jubileuszowego ciasta, który specjalnie na tą okazję przygotuje jeden z współorganizatorów przejazdu. W Myślęcinku nastąpi również wręczenie nagród za konkurs organizowany na facebooku, który polegał na opisaniu wrażeń z masy poprzedniej. Oczywiście to nie jedyny konkurs, którego możemy się spodziewać tego dnia. Organizatorzy zapewniają, że zarówno dla najmłodszych uczestników jak i tych nieco starszych, przygotowane będą quizy i ciekawe nagrody ufundowane przez sponsorów przejazdu. Bydgoska Masa Krytyczna zachęca do zabrania ze sobą gwizdków oraz dzwonków w celu głośniejszego manifestowania swojej obecności w ruchu miejskim. Setny przejazd Masy Krytycznej będzie zabezpieczony przez policję oraz straż miejską, która czuwać będzie nad bezpieczeństwem uczestników.
     Trasa przejazdu liczyć będzie około 12 kilometrów, aby każdy z rowerzystów mógł cieszyć się z możliwości uczestniczenia w tak wielkim wydarzeniu. Masa Krytyczna przejedzie ulicami: Toruńską, Wyszyńskiego, Jagiellońską, Bernardyńską, Wałami Jagiellońskimi, przez Stary Rynek, Focha, Królowej Jadwigii, Dworcową, Gdańską, Krasińskiego, Markwarta, al. Ossolińskich, Mickiewicza i ponownie Gdańską aż do Myślęcinka.         
     Miłośników dwóch kółek nie możne zabraknąć na tak ważnym wydarzeniu. Już dziś zapisz sobie w kalendarzu „ostatni piątek miesiąca – Masa Krytyczna”.